Jun 9, 2012

Tarot, który mnie uwalnia.

 Krążyłem, wyczuwałem,  przez parę lat wybierałem karty tarota.
               Takie barwy, kolory najgłębiej wnikają w moją świadomość.
          Takie kary nie potrafią okłamać. Mają AURĘ prawdy.

Śmierć na górze tali jest umieszczona celowo. Dzisiaj, 9 czerwca 2012 poczułem wartość tej karty.
Znałem, ale to był wyryty obraz z dzieciństwa.
Rozumie życie szkieletu, dosłownie narodziny czarnej strony naszych myśli, zdarzeń, pragnień.

Stawiając karty, o mały włos interpretacja  Tarota, stała by się klęską życiową młodej osoby. Dodatkowe pytania, obudziły moją świadomość i pokierowały na inne przestrzenie.Wróżba ble, ble, ble i odpowiedz. Nie ma sensu.    
              Dla jednych śmierć jest narodzinami, dla innych bólem.
               Od dawna wróżba, dla mnie to rozmowa, opowieść, pytania, które ja stawiam.

CDN za chwile. Przyznam się szczerze, jestem pod wrażeniem karty śmierci. Potrafi tyle mieć ciepła. Można się z nią zaprzyjaźnić.

    Jak pokochać śmierć.
       Umieranie, samotność, strach, nieznane, nowe, powstaje, rodzi się, kwitnie = ŚMIERĆ
                     


Pisanie bloga jest, jak potrzeba serca.

Przychodzi taki dzień, sobota........................ .
Coś narosło, wypełniło myśli......................
Zaczynam rozumieć, może mam odwagę opisać.
       

    Żyję sporo lat z Tarotem. Zawsze zastanawiały mnie ciężkie karty, interpretacja.  Widziałem, czułem TAROTA jak swoje myśli. On mnie pobudzał wzrokowo i uwalniał intuicję.
    Większość znawców powie, to rekwizyt, afrodyzjak, narkotyk dla trzeciego oka. Jest to prawda,
ale nie do końca. Coś jest poza nami. Tarot jest zmienny jak kobieta. Wiem, kobieta i intuicja też potrafi plątać figle. W słowie kobieta, mam jedynie najciekawsze, zagadkowe zdarzenia. To ciepło ziemi.

       Intuicja potrafi nas zmylić, tarot umie wyprostować intuicję.
          Intuicji ciężko zadać szczegółowe pytanie, często potrafi być nieobiektywna.
              TAROT odpowiada na każde pytanie, odpowiada szczegółowo i precyzyjnie.
                  To my możemy popełnić błąd, źle zadając pytanie, tarot nigdy nie popełnia błędów.

  Cały czas jest to zagadka dla szarych komórek, jak to działa. Jak parę tekturowych kartoników potrafi przewidzieć, pobudzić nas, naszą podświadomość do przewidywania zdarzeń. Precyzja jest niesamowita.
Od 1999 roku staram się pojąć, zrozumieć mechanizm działania. Każdego roku dochodzę do wniosku.
                                                                                                                Po co?


...........................................................................

May 17, 2012

Foto­gra­fia kir­lia­now­ska. AURA.


Okre­śle­nie tej metody foto­gra­ficz­nej jako foto­gra­fia kir­lia­now­ska jest nieco krzyw­dzące dla Pola­ków, ponie­waż prace nad nią zostały roz­po­częte przez Jakuba Jodko-Nar­kie­wi­cza, naszego rodaka (na poniższej foto­gra­fii).
Ilustracja
Żył w latach 1845-1905, z zawodu był leka­rzem. Oprócz tego był także zawo­ła­nym bada­czem elek­tro­ma­gne­ty­zmu i ama­to­rem foto­gra­fii. Udało mu się połączyć te dwie pasje i jako pierw­szy doko­nał foto­gra­ficz­nej reje­stra­cji koro­no­wych wyła­do­wań elek­trycz­nych na powierzchni przed­mio­tów. Jego odkry­cie zostało jed­nak zapom­niane na kil­ka­dzie­siąt lat.
       SKOPIOWANE - http://weirdscience.net23.net/Fotografia%20kirlianowska.html

             Polecam artykuł z tej strony.

May 16, 2012

Nasze dziecko i zabawki.


Urywek tekstu, z działu AURA.
                                 
                           
Często, okazuje się że nasze zachowania, są z pogranicza dziecka. Degradują psychikę 
naszych pociech. Zaburzają zabawę. Dziecku nie można narzucać zabawy. Można podpowiadać,
pomagać. To ono lepiej wie, jak się ma bawić.
     
     Dla dobra nas wszystkich, mogę Państwu podpowiedzieć najprostszy sposób,
na rozmowę z naszą pociechą.
      Rysunek, kolory, kredki i pytania.To aura odczuć.
    To jak rozmowa z malarzem. Kolory, nad głowami rodziców wyrażają wszystko.
Kolory, nad nielubianymi zabawkami, opowiadają wprost.
                                                Często kupujemy zabawki dla Siebie.
     
    To, jak mężczyzna kupujący swojej kobiecie, na prezent imieninowy, perfumy męskie.
                              I odwrotnie.
    Zabawki nie są wieczne. Podczas zabawy, każda zabawka prędzej, czy później ulegnie zniszczeniu.
      Kończąc temat. Tym, sposobem możemy odszyfrować sytuację w przedszkolu.
Działajmy jak detektywi, malarze. 
                          To proste. Intuicja OJCA i MATKI jest najlepsza.

May 8, 2012

Pyszne jedzonko !

Na tvn kuchnia, można znaleźć pyszny majowy przepis, na pyszny obiad / podwieczorek /. Autentycznie ! Dobre. Sam czułem się zaskoczony.
Kotleciki z kwiatów mlecza.
W sumie fajnie smakuje i jest mięsiste.
Przyprawy robią dobrą Kuchnię.
Kotleciki są w cieście naleśnikowym....................
Założę się, o sto złociszów, że nie do odgadnięcia potrawa.
Tutaj są z żurawiną.

Fajnie smakują, z sosem czosnkowym............................

Majówka....

To piękny czas. Wszystko kwitnie i się zieleni.
Witaminy i minerały rosną na ziemi.
Tylko podnosić.
A może zrywać.
Zapraszam do apteczki natury.

Apr 30, 2012

Kolorowy świat

Do naszych szarych komórek najwięcej dociera bodźców wzrokowych.
         Lubimy kolory. One regenerują odprężają.
                                 Zdarza się że pobudzają lub drażnią.

                           

                               Świat nie jest czarny nocą
 

Apr 29, 2012

Post

Jak widać po datowniku postu, do tej chwili skupiałem się na zakładkach powyżej. Jednak chyba to błąd, ale nie do końca.

        Główny post powinien oddychać życiem.
Na początek zdjęcie które bardzo lubię, nie oddaje w pełni widoku rzeczywistości.
Zapewniam widok jest................. , brak słów
                             Zdjęcie nazwałem Mit.

Apr 16, 2012

BLOG DLA MYŚLĄCYCH SERCEM I OTWARTYM UMYSŁEM



BLOG DLA MYŚLĄCYCH SERCEM I OTWARTYM UMYSŁEM

Każdy z nas czuje.  
                             Czy myśli, co czuje?
                                                  Czy czuje, co myśli?
   Dwa odmienne zapytania. Wyrażają wszystko, co nam ucieka niepostrzeżenie. Prawie nigdy nie zastanawiamy się nad sensem uczuć  i myśli. Rzekomo jest to normalne i odruchowe. Myślenie to normalna sytuacja, a uczucia przychodzą odruchowo. Czy tak jest naprawdę?
   W dużej mierze tak, ale przecież jesteśmy ludźmi o wielkim sercu, a to wymaga zastanowienia.
                           Co czujemy jak myślimy?
                                                  Co myślimy jak czujemy?
   Na początek, tekst zmuszający do zastanowienia się nad sensem słowa pisanego. Może ta krótka chwila rozwagi, zatrzyma nasze tempo życia. Coś poczujemy, tam gdzieś głęboko. Niektórzy z nas, dawno nie zaglądali w tak odległe zakamarki duszy. Poczujmy, choć przez chwilę, jesteśmy ludźmi, stoimy obok innych i czujemy.
                      I mamy taki duży dar, SERCE.

Ciało i dusza.

Ciało i dusza. Nieodłączne istnienia.
   Ciało musimy trenować a duszę wyczuwać.............